Bartosz Soczówka

Ludzie, którym dobrze się powodzi na świecie, to ci, którzy ruszają przed siebie i szukają sprzyjających warunków, a jeśli nie mogą ich znaleźć, to je po prostu tworzą.

Nazwisko mam nie od parady. Większości osób kojarzy się ono ze słowem „soczewka”…i bardzo dobrze! W opinii ludzi, którzy mnie znają potrafię bardzo dobrze obserwować otaczającą mnie rzeczywistość. Patrzę na procesy, w które jestem zaangażowany w sposób szeroki i wyjątkowo ostry zarazem. Każdego dnia pomagam ludziom wokół mnie, głównie dzięki spoglądaniu wraz z nimi na szereg zdarzeń i spraw. Dzięki temu dostrzegają oni więcej perspektyw i możliwości, a w efekcie podejmują słuszne decyzje.

DATA URODZENIA:

1982-05-08. W kalendarzu 8 maja obchodzony jest jako Dzień Zwycięstwa i choć z sukcesem osobistym nie ma to zbyt wiele wspólnego, żywię przekonanie, że jestem na tym świecie po to, aby zwyciężać. Sekretem jest jednak to, co uważam za zwyciężanie…

WYKSZTAŁCENIE:

Nic na tym świecie nie fascynuje mnie bardziej niż ludzie. Jestem socjologiem, który z zacięciem ucznia pogłębia swoją wiedzę w obszarze ludzkich zachowań. Pasjonuje mnie obserwacja ludzi w konkretnych sytuacjach, to, jak reagują i w jaki sposób wpływa na nich otoczenie. Wszystko, czym zajmowałem się w swoim życiu związane było z ludźmi. Od zawsze pracuję w zespołach i uwielbiam osiągać efekty, będące wypadkową doskonałej współpracy wielu osób.

DOŚWIADCZENIE ZAWODOWE:

Pracowałem w mediach i public relations. Byłem liderem kabaretu i konferansjerem. Z firmą BERNDSON, na czele której obecnie stoję, związany jestem od początku jej istnienia. Dzień, w którym połączyły się nasze drogi uważam za jeden z najważniejszych w moim życiu. Charlie „Tremendous” Jones powiedział kiedyś, że „Jedyną różnicą między tym, gdzie jesteś teraz, a tym, gdzie będziesz za rok, są ludzie, których spotkasz i książki, które przeczytasz.”. W BERNDSONie jestem już od 7 lat, albowiem to firma, która stale przyciąga do siebie wartościowych ludzi. Nie chcę spotykać na swej drodze sław, ale ludzi, dzięki którym się rozwinę. BERNDSON niezmiennie daje mi tę możliwość.

OSOBOWOŚĆ:

Jestem człowiekiem czynu – cholerykiem, z dużą dozą perfekcjonizmu i duszą sangwinika. Uczestniczę w procesach planowania, ale moje prawdziwe „ja” pragnie dokonywać przełomowych działań, obserwować skutki i rezultaty, cieszyć się z sukcesów i dziękować za błędy, bo na tych ostatnich najwięcej się uczę.

MOJE MOCNE STRONY:

Pracowitość, kreatywność, zaangażowanie, oryginalność spojrzenia na problem i solidność to moje najważniejsze zalety. Tematy, nad którymi pracuję stają się częścią mnie, pochłaniając bez reszty mój umysł. Uwielbiam pracować w ciszy, kiedy moje myśli mówią do mnie i przyciągają najlepsze pomysły. Kocham przyciągać do siebie innych ludzi, angażować ich do swoich działań i widzieć, że chcą wspólnie ze mną pracować. Podoba mi się zadawanie pytań światu i nerwowe czekanie na przyjście odpowiedzi. Podnieca mnie odczytywanie sygnałów, jakie przesyła nam los i umiejętne ich wykorzystywanie.

MOJE WADY:

Często podejmuję bojowe próby udowadniania swoich racji. Bywam wybuchowy i mam cięty język. Lubię przeklinać – mam to we krwi i choć jest to przypadłość, to uważam (niestety), że mnie ona wyjątkowo pasuje.

W INNYCH LUDZIACH CENIĘ:

Mądrość, dystans do własnej osoby, poczucie humoru, punktualność, posiadanie pomysłu na siebie, własne zdanie.

W INNYCH LUDZIACH NIE LUBIĘ:

Zapominalstwa, braku odpowiedzialności, pychy, lenistwa.

GDY WSTAJĘ RANO MÓWIĘ DO SIEBIE:

„Wykorzystaj ten dzień. Zrób wiele dla innych i dla siebie. Przybliż się dzisiaj do tego, o czym marzysz.”

GDY KŁADĘ SIĘ SPAĆ MYŚLĘ SOBIE:

„Jestem zmęczony, ale to znak, że przeżyłem ten dzień, wykorzystałem go, a nie minął on obok mnie.”

W WOLNYM CZASIE:

Moim hobby jest moje życie. Każda jego minuta jest dla mnie na wagę złota. W czasie wolnym cieszę się swoją Rodziną, domem i bardzo dużo czytam. Staram się, jak najwięcej rozmawiać z ludźmi, dyskutować, słuchać ich opinii na rozmaite tematy. Jestem zapalonym kibicem i interesuje mnie większość istniejących dyscyplin sportowych.

MOJE WARTOŚCI:

DOBRO – Postępuj tak, jak chciałbyś by inni postąpili wobec Ciebie.

POMOC – Pomagaj ludziom, którzy są wokół Ciebie.

DOSKONAŁOŚĆ – Zawsze do niej zmierzam. Gdy coś robię, chcę to zrobić najlepiej, jak potrafię – dać z siebie wszystko. Nigdy nic nie robię na pół gwizdka – z rzeczy, które są dla mnie ważne.

ZAANGAŻOWANIE – Jestem zaangażowany w to, co robię i staram się współdziałać z równie zaangażowanymi osobami.

KONTAKTY Z LUDŹMI – Ludzie, których znam stanowią dla mnie największą wartość.

UCZCIWOŚĆ – Zdecydowanie chciałbym, by było jej wokół mnie, jak najwięcej.

WIEDZA – Cały czas ją zdobywam i nigdy nie przestanę. Cenię ludzi mądrych, od których można się uczyć.

RADOŚĆ – Chcę, by wokół mnie były osoby szczęśliwe, bo dają mi pozytywną energię.

SUKCES – Każdego dnia chcę go osiągać.

AUTORYTET – Chciałbym nim być i jeśli mogę dla drugiego człowieka stać się nim (choćby na poziomie porady, czy pomocy) to robię to.

LOJALNOŚĆ – Ludzie, na których mogę polegać w trudnych dla mnie chwilach, są dla mnie szczególnie wartościowi.

OPTYMIZM – Cenię go u innych, pod warunkiem, że nie jest oderwany od rzeczywistości.

ROZWÓJ – Stale do niego dążę i otaczam się ludźmi, u których widzę postawę prowadzącą ich do rozwoju samych siebie.

EMPATIA – Doskonalę ją u siebie i podziwiam ludzi empatycznych. Są osobami niezbędnymi w skutecznych zespołach.

Comments are closed.

Copyright © 2009 Bartosz Soczówka. Theme by THAT Agency powered by WordPress.